Nałóg odbiera

Każdy z nas doświadcza w swoim życiu pewnych strat. Mogą to być straty związane z finansami, utratą ukochanego pupila, kogoś z rodziny, a także śmierć, rozwód, opuszczanie szkoły, przeprowadzka do innego miasta, czy zgubienie bądź zniszczenie ulubionej rzeczy.

nalog-odbiera-1

O stratach możemy mówić również w przypadku osób uzależnionych. Właściwie ponoszenie strat jest nieodłączną konsekwencją ulegania nałogowi. Można powiedzieć, że straty uzależnionego zaczynają się wraz z początkiem jego choroby. Są one różne, w zależności od tego, co jest przedmiotem uzależnienia, choć są i takie straty, które stanowią wspólny mianownik dla różnych nałogów. Ponieważ uzależnienie jest chorobą bio-psycho-społeczną, to również konsekwencje będą dotoczyć sfery biologicznej, psychicznej i społecznej osoby cierpiącej z powodu nałogu. Do tego trio, śmiało możemy dołączyć konsekwencje w postaci strat materialnych.

Jednym z przykładów takich strat mogą być straty finansowe, które ponosi każdy alkoholik, narkoman, hazardzista, zakupoholik, lekoman itd. Dbanie o to, by mieć dostęp do substancji lub rozegranie kolejnej gry, wymaga „inwestycji”. Ponieważ osoba uzależniona nie potrafi sama powiedzieć sobie „stop”, wydaje kolejne kwoty na kolejne rozgrywki czy dawki narkotyku. Niejednokrotnie, gdy kończą się oszczędności, zaciągane są kredyty, zaczyna się pożyczanie pieniędzy od znajomych i rodziny, a nawet zdarza się, że pieniądze są zdobywane z nielegalnych źródeł. Problemy finansowe często pojawiają się również na skutek problemów z pracą. Podczas rozmów z naszymi Pacjentami, prawie zawsze słyszymy, że mają oni problemy na polu zawodowym, sama praca i jej utrzymanie, z czasem postępowania choroby staje się coraz trudniejszym wyzwaniem. Nawet jeśli choremu udaje się pracę utrzymać, to i tak jego „wydajność” i zaangażowanie spada. Dzieje się tak między innymi dlatego, że świat chorego zaczyna koncentrować się wokół przedmiotu uzależnienia, czyli np. alkoholu, grania. W przypadku uzależnienia od substancji, utrudniające mogą być również fizyczne skutki regularnego przyjmowania narkotyku bądź alkoholu (kac, niedospanie, przeciążenie organizmu).

nalog-odbiera-2Przejdźmy do kolejnej grupy strat – strat społecznych. Za konsekwencjami społecznymi kryją się jedne z trudniejszych strat, jakie ponoszą osoby uzależnione. Bardzo często podczas rozmów z osobami uzależnionymi, słyszymy o ich cierpieniu i żalu związanym z utratą najbliższych im osób, rozpadem więzi rodzinnych, samotności, która pojawiła się w miejscu, w którym jakiś czas temu było życie rodzinne i towarzyskie. Chory oddala się od rodziny na rzecz picia, grania, brania leków itd. Choć w początkowej fazie choroby, rodzina, znajomi i przyjaciele chorego, mogą przy nim być, dbać o niego, wspierać i namawiać do podjęcia leczenia, to niestety relacje ulegające stałemu pogarszaniu. Pojawiające się nieufność, ból, wstyd i lawina różnych, nieprzyjemnych uczuć sprawiają, że te nawet najbliższe osoby stają się bardziej „obce” dla uzależnionego – a zasadzie to uzależniony staje się bardziej „obcy” dla innych. Wiele osób, w tym nawet rodzina, w końcu decyduje się zerwać kontakt z osobą chorą (choć wiele nie potrafi odejść). Ubożeje życie towarzyskie osoby uzależnionej, więzi ze znajomymi stają się coraz płytsze, chory stopniowo wycofuje się z życia, które nie jest związane z jego nałogiem i zastępuje je tym, które nie utrudnia mu koncentracji wokół np. alkoholu, grania, zakupów itp. Najbardziej przykrym skutkiem jest pozostanie uzależnionego sam na sam ze swoim nałogiem, bez wsparcia osób bliskich.

Jeśli chodzi o konsekwencje zdrowotne, to w przypadku uzależnienia, większość osób zdaje sobie sprawę z przykrych następstw dla zdrowia somatycznego, lecz nie wszyscy wiedzą o stopniowym upadku zdrowia psychicznego. Warto przypomnieć, że człowiek to jedna całość, stworzona właśnie z psychiki i ciała. Co za tym idzie? To, że jeżeli choruje jedno, drugie również zaczyna cierpieć. To cierpienie pojawia się nie tylko u osób zażywających substancje, ale także u tych, które wpadły w pułapkę uzależnień behawioralnych. Następstwem uzależnienia dla psychiki są problemy m.in. ze zdrową regulacją emocji, chorzy zaczynają doświadczać wahań nastroju, jego obniżenia, lęków i często silnej złości, zazwyczaj tłumią swoje uczucia (do tego dochodzi cała masa innych przykrych emocji). Wielu naszych Pacjentów cierpi z powodu depresji, która pojawia się jako następstwo spiętrzających się problemów i tkwienia w pułapce uzależnienia. Gdy psychika uzależnionej osoby podupada, zaczyna to odczuwać także ciało (nawet, gdy chory nie jest uzależniony od substancji). Mogą pojawiać się różne dolegliwości somatyczne jak bóle głowy, napięcia mięśni, dolegliwości żołądkowo-jelitowe, duszności, skoki ciśnienia i wiele innych. W przypadku uzależnienia od substancji, ciało obrywa znacznie bardziej, ponieważ regularnie jest wprowadzany alkohol, narkotyki, leki czy dopalacze, które wywierają silny, negatywny wpływ na organizm. Poza konsekwencjami psychosomatycznymi, dochodzi do poważnych zmian w obrębie układu nerwowego, układu krążenia, oddechowego, pokarmowego, układu hormonalnego, układu i innych. Choruje praktycznie wszystko, ponieważ jeden układ nie jest w stanie prawidłowo funkcjonować, gdy niedomaga lub odmawia dalszej pracy inny. Wszystko zależy od tego co i jak długo jest przyjmowane. Należy pamiętać, że nawet niewielka dawka ma negatywny wpływ na nasze zdrowie, regularne przyjmowanie substancji doprowadza do stopniowego wyniszczania organizmu. Ostatecznie może to doprowadzić do utraty życia. Więcej, o skutkach uzależnienia dla zdrowia, będą mogli Państwo przeczytać w kolejnym artykule.

Osoba uzależniona traci. Nałóg okrada chorego na praktycznie każdej płaszczyźnie jego życia. Im dłużej chory pozostaje w nałogu, tym bardziej dotkliwe są straty. W ostateczności, uzależniony człowiek może stracić rodzinę, wszystkie oszczędności, dom, ponieść konsekwencji prawne, niektórzy uzależnieni zostają pozbawieni wolności i spędzają lata w zakładzie karnym. Chory traci (poza tym co zostało wymienione wyżej) przede wszystkim wolność, jego życie przestaje należeć do niego, a zaczyna być sterowane przez narkotyk lub hazard, czy alkohol, zakupy, pracę, seks, albo jeszcze inne.

Choć uzależnienie jest chorobą, która zmienia życie, przynosi cierpienie, to pokonanie jej jest możliwe przy podjęciu terapii i wsparciu np. wspólnot samopomocowych jak np. AA, Uzależniony nie jest w stanie wyjść z nałogu sam. Leczenie może potrwać kilka lat, podczas terapii chorzy stopniowo zaczynają odzyskiwać kontrolę nad swoim życiem, uczą się życia w abstynencji. Wiele osób podejmuje próby naprawienia więzi rodzinnych, odbudowuje swoje życie zawodowe, towarzyskie. Przy zaangażowaniu w terapię i szczerej chęci zdrowienia, wiele osób odnosi sukces w walce z nałogiem.

EM

Ośrodek Terapii Uzależnień Droga Powrotna
Długołęka, woj. Dolnośląskie(14 km od Wrocławia)
Ul. Świerkowa 33A

  • J. Mellibruda, z. Sobolewska-mellibruda, integracyjna psychoterapia uzależnień, instytut psychologii zdrowia, warszawa 2006.
  • Szymczak, I. Niśkiewicz, I. Krela-kaźmierczak, K. Link, wpływ alkoholu na wybrane schorzenia przewodu pokarmowego. Nowiny lekarskie 2009, 78, 3–4, 222–227
  • G. Wodowski: http://www.narkomania.org.pl/informacje-o-narkotykach/konsekwencje-uzywania-narkotykow/
  • T. Woronowicz, uzależnienia, geneza, terapia, powrót do zdrowia, media rodzina, warszawa 2009.
  • http://www.parpa.pl/index.php/szkody-zdrowotne-i-uzaleznienie/szkody-zdrowotne